Menu główne
kalendarz
Władze
Członkostwo
Drużyna
Imprezy
Publikacje
Podia

Wyłoniliśmy Mistrzów Klubu w kolarstwie MTB XC

Maciej Karwowski i Ela Podeszwa Mistrzami Klubu w MTB XC.
Słotna sobota i uśmiechnięci uczestnicy tak można w skrócie podsumować klubowe Otwarte Mistrzostwa Klubu Kolarskiego 24h w MTB XC.

2AfO1eS9Wd1CKlT6Y03T0JkjqJUNY4HI4cL2cItm
Maciej-mistrz.jpg

Łyse przywitały uczestników jesienną mżawką ale zapaleni kolarze nie okazywali chwili słabości. Na nasze otwarte mistrzostwa przybyli nawet kolarze z oddalonego o ponad 100km Ciechanowa za co serdecznie Im dziękujemy.
Rozgrzewka i przygotowania do startu okazały się zaskakujące dla zawodników, którzy byli pierwszy raz na tej trasie. Twórcą, pomysłodawcą, organizatorem trasy i zawodów był nasz klubowicz Mariusz Rynkiewicz, który znakomicie oczyścił, oznaczył (dwukrotnie :) - wtajemniczeni wiedzą dlaczego dwukrotnie :) )  ją tak, że żaden zawodnik nie mógł na niej zabłądzić. Trasa to runda 5,17km o bardzo interwałowym profilu, na którym tylko w jednym miejscu był czas na wyjęcie bidonu aby się napić. Profil jest bardzo trudny technicznie o czym przekonali się zawodnicy jadący po raz pierwszy.
Ciekawostką z trasy jest to, że podobno na kibiców padał deszcz - tak twierdzili wszyscy, którzy w tym dniu nie rywalizowali :) Natomiast żaden z zawodników zapytany o deszcz twierdził, że na trasie nic nie czuł aby padało ??? Dziwne zjawisko?
Po ukończeniu rywalizacji w Łysych wszyscy uczestnicy przemieścili się do Serafina nad Zalew w celu kontynuacji imprezy. Mariusz rozpalił ognisko, które pozwoliło na ogrzanie się uczestnikom i usmażenia kiełbasek.
Po wypisaniu dyplomów nastąpiła oficjalna dekoracja i wszyscy zwycięzcy zostali udekorowani pucharami i nagrodami rzeczowymi. Następnie wśród wszystkich zawodników rozdano wartościowe nagrody. Uczestnicy trwali przy ognisku dopóki nie zgasło :)
Dziękujemy wszystkim, którzy przyczynili się do organizacji naszych mistrzostw - NAJWIĘKSZE PODZIĘKOWANIA DLA MARIUSZA RYNKIEWICZA !.

Gratulujemy zwycięzcom.
Życzymy wszystkim członkom Klubu więcej odwagi w podejmowaniu kolarskich decyzji o starcie we własnych mistrzostwach. Niech żałują Ci, którzy nie byli :)

Szczegółowe wyniki rywalizacji: w dziale WYNIKI
Dziękujemy Pijącemu_mleko za obszerną galerię zdjęć, Dyżurnej_blondi za wideo, Arkowi Dobkowskiemu za obecność od początku do końca imprezy i relację, zdjęcia oraz wideo. Dziękujemy naszym dziewczynom za pyszne własne wypieki.
Komentarze o naszej imprezie:
Małgosia Zawadzka - Ciechanów "W sobotę wraz z Mariuszem wzięliśmy udział w Mistrzostwach Klubu KK24h MTB XC. Po przyjeździe na miejsce należało zrobić objazd trasy. Po przejechaniu 1 km zastanawiałam się co ja tutaj robię. Kolejne km wcale nie poprawiły samopoczucia. Trasa mega trudna technicznie ciągłe podjazdy, strome zjazdy, muldy, korzenie itp. Objazd pokonany w tempie wolniejszym niż biegam. Ale skoro już przyjechałam więc wypadało się nie poddawać i wystartować. Po dotarciu na metę cała i zdrowa zdobyłam 1 miejsce Open wśród kobiet. Co prawda nie było nas zbyt wiele ale tylko My wykazałyśmy się odwagą. Pomimo że były to Mistrzostwa Klubowe otrzymałam Puchar, nagrodę rzeczową, dyplom i szampana! Mąż również dojechał cały i prawie zdrowy bo po kilku wywrotkach ale nie poddał się i zdobył 9 mce Open. Po zawodach zostaliśmy zaproszeni przez organizatorów na wspólne biesiadowanie nad Zalewem w Serafinie. Serdeczne podziękowania dla Klubu Kolarskiego 24h za możliwość udziału w Mistrzostwach. Było nam bardzo miło."
i tradycyjny (obowiązkowy) komentarz Mariusza Rynkiewicza:
"
Do historii przeszły II otwarte Mistrzostwa Klubu Kolarskiego 24h. Uważam je za mega udane. Od samego startu czułem dyspozycję na pudło. Pierwsze okrążenie, po 4km byłem już na 250 do 300m przed kolegami z klubu. Tu mnie dopadł pierwszy pech. Łańcuch zablokował się w dolnym kółku tylnej przerzutki. Straciłem przewagę do 50m. Potem na 5km odkręciła się nakrętka korby.
Z machającą się korbą dojechałem do punktu sędziowskiego. Tam straciłem aż 90 sekund nim dokonałem małej napra
wy. Na drugim okrążeniu nie mogłem się wbić w rytm jazdy. Trzecie okrążenie to było stopniowe odrabianie miejsc. Z 6 pozycji odrobiłem stratę do pozycji 3. I tu na samej mecie przez moją nieuwagę tracę pozycję trzecią i spadam na 4 miejsce. Mogę powiedzieć, że trzecie okrążenie to był na tej trasie, w tym roku, mój najlepszy czas!!! Dziękuję klubowiczom za przybycie, mimo niekorzystnej aury. Gratuluję zwycięzcom wygranych. Dziękuję kibicom za doping."
pozdROWER!

Forum
  • Forum
KURPIE MTB - ZAPISY
  • KurpieMTB
Reklama
  • KurpieMTB
  • Historia
  • WSC
  • YouTube
Sponsorzy
  • Best-Office
  • Cuba-Libre
  • Gabriella
  • JBB
  • Darex
  • SERAFIN
Partnerzy
  • extreme
  • LASY PAŃSTWOWE
  • Mosir
Polecamy
  • Linki
  • adwokat
  • ERGO
  • ResMot
  • Pensjonat Wioletta
  • WiesMar
Media
  • eostroleka
  • moja-ostroleka
  • rozmaitosci
  • radioOKO
  • tygodnik